logo

Informacje


Realopinie.pl przeskanował internet w poszukiwaniu opinii na temat produktu o nazwie Apple iPhone 7 256GB Złoty. Na tej stronie znajdziesz wszystkie opinie i oceny dotyczące produktu Apple iPhone 7 256GB Złoty.

Przeczytaj opinie.

Analiza


Dla produktu Apple iPhone 7 256GB Złoty liczba opinii klientów wynosi 502, liczba witryn handlu elektronicznego, z których je pobrano, równa się 1, a średnia ocena to 4.7.

Szczegółowe statystyki sprzedawcy(-ów):
Na stronie Ceneo liczba opinii klientów wynosi 502, a średni wynik to 4.7. Przejdź do tego sprzedawcy.

Szczegół


Kliknij, aby wyświetlić listę wszystkich produktów w tej kategorii.

Produkty rekomendowane

29.9.2017

Jestem posiadaczem iPhone 7 32GB Black od dwóch tygodni. Kupiłem go nowego w sklepie jakieś 300/350zł taniej niż w dużych sklepach (2400zł na dzień 22.09.2017). Telefon był nowy, zafoliowane pudełko, nawet polska dystrybucja, NIE żaden RFB.Poprzednio miałem kilka smartfonów z różnymi systemami (po kolei: BadaOS, Windows Phone, Android) więc przyszedł czas na pierwsze nadgryzione jabłko.Po tygodniu użytkowania mam kilka spostrzeżeń, niektóre rzeczy uważam za wielkie zalety ale również znalazłem kilka bolączek tego modelu.Wygląd zewnętrzny: duży plus. Obudowa z aluminium lakierowanego na mat, doskonale spasowana, idealnie komponuje się z czarnym frontem smartfonu. Cała bryła jest bardzo proporcjonalna,a wymiary zewnętrzne są jak dla mnie idealne (przekątną 4.7` uważam za odpowiednią do codziennego użytkowania, wcześniejszy model Samsunga który posiadałem również miał ekran 4.7). Przyciski obudowy wciskają się z należytym kliknięciem, nie można wcisnąć ich przez przypadek.iPhone doskonale leży w dloni.System: po przesiadce z androida oczywiście od razu zauważyłem kilka różnic, ale od początku system wydał mi się bardzo intuicyjny i przyjazny. Na „robocie” nie korzystałem ze wszystkich opcji personalizacji dlatego trochę uproszczone pod tym względem menu iOS odebrałem jako podobne. System działa błyskawicznie, reaguje bez lagów, nie ma żadnych spowolnień, zacięć nawet przy włączonych wielu aplikacjach a raz. Genialnym dla mnie rozwiązaniem jest wysuwana z dołu belka. Jest to doskonałe rozwiązanie kiedy obsługuje się smartfon jedną ręką (ja zwykle używam jednej ręki do obsługi, dlatego ekran 4.7 jest dla mnie w sam raz). W zasadzie panel powiadomień wysuwany z góry stał się dla mnie bezużyteczny – nie korzystam z niego. Dodatkowo dwa delikatne stuknięcia w przycisk Home powodują że wyświetlana zawartość na ekranie obniża się i kciukiem można sięgnąć np. do przycisku w aplikacji który znajduje się w górnym rogu ekranu. Doskonałe rozwiązanie które często wykorzystuję. Sam przycisk Home działa tak jak powinien. Wykorzystuje 3D Touch co w połączeniu z Touch ID działa nawet lepiej niż się tego spodziewałem. Skaner linii papilarnych działa „inteligentnie” w ten sposób że nie trzeba przykładać palca tylko tak jak zapamiętaliśmy podczas ustawiania funkcji. Tak więc jeśli przyłożymy palec pod kątem (np. podczas jazdy samochodem gdy iPhone jest w uchwycie w pozycji poziomej) przycisk bez problemów rozpozna palec i odblokuje system. W porównaniu z moim Samsungiem którego używałem prawie 3 lata skaner był tak zrobiony że trzeba było przeciągnąć palec po przycisku dokładnie tak jak telefon go zapamiętał, inaczej nie dało się odblokować (wyłączyłem tą funkcję po kilku dniach). Sam przycisk nie jest w rzeczywistości przyciskiem. Działa on wyłącznie dotykowo natomiast pod nim w obudowie znajduje się silniczek wibracji, który imituje „klik”. Całość działa tak dobrze, że podczas użytkowania mam wrażenie jakbym rzeczywiście wciskał ten przycisk. Kilku znajomych nie wierzyło że to wibracje.Ekran: Rewelacyjny! Używając SuperAMOLED Samsunga miałem dość wygórowane oczekiwania co do ekranu, ale nie zawiodłem się. Kolory, kontrast są takie jak należy, ale największe wrażenie zrobiła na mnie precyzja ekranu pod względem dotyku. Pisanie wiadomości jest prawie bezbłędne przy większej szybkości pisania niż w poprzednich moich smartfonach.3D Touch jest ciekawym rozwiązaniem, często z niego korzystam (np. naciskając słabo na ikonkę ustawień wchodzimy w ustawienia, natomiast naciskając ją mocniej rozwijamy listę z której możemy przejść np. do ustawień WiFi). Trzeba kilku godzin by się tego nauczyć ale w konsekwencji obsługa tego systemu jest bardzo sprawna, szybka i intuicyjna.Aparat: taki jaki powinien być w smartfonie. Przede wszystkim dostęp do aparatu jest błyskawiczny. Nie trzeba odblokowywać systemu by zrobić zdjęcie, a w dodatku aparat otwiera się bez jakichkolwiek opóźnień. Po prostu przeciągam w lewo ekran blokady i iPhone może wykonać zdjęcie. W Samsungu od nowości aparat nie uruchamiał się tak błyskawicznie nie mówiąc o uruchomieniu na prawie 3 letnim androidzie. Soft aparatu poprawnie dobiera parametry zdjęcia, kolory są żywe ale nie przejaskrawione. Dodatkowo w menu galerii zdjęć dostępne są narzędzia do obróbki zdjęć. Obiektyw f/1.8 z OIS dają radę nawet przy kiepskim oświetleniu. Zdjęcia wychodzą dość ostre i szczegółowe. Jedynie brakuje jakichkolwiek ustawień manualnych, można jedynie włączyć/wyłączyć lampę, HDR i funkcję Live.IPhone 7 może zastąpić zwykły kompaktowy aparat do zdjęć „na co dzień”. Do fotografii są lustrzanki i tyle w temacie ;-)Bateria: no cóż, mój Samsung cierpiał na słabą baterię i mimo podobno superoszczędnego hardware nie dawał rady po ponad 2.5 latach użytkowania, ale nawet na początku bateria wytrzymywała niecały 1 dzień „mojego” użytkowania. Po przesiadce na iPhone 7 nie odczułem jakiegoś gigantycznego przeskoku w stosunku do Samsunga (porównując nowy do nowego oczywiście). Jest jednak trochę lepiej, bateria bez problemów wytrzymuje ponad dzień intensywnego użytkowania (kilkanaście rozmów – 2h przy zasięgu 2-3 kreski, smsy, Messenger, facebook, nawigacja – 30min, słuchanie muzyki na słuchawkach i przez głośnik – 30min, Youtube 30min, WiFi - 4h częste zabawy aparatem, instalowanie i konfigurowanie aplikacji itp. Itd. Oczywiście przy włączonej transmisji danych i lokalizacji). Pewnie każdy użytkownik może osiągnąć inny czas działania baterii. U mnie nie jest źle ale mogłoby być lepiej. Bateria bardzo długo utrzymuje 100% naładowania po odłączeniu kabla.ZALETY (iPhone`a, systemu iOS i całego Applowskiego świata):1. DOPRACOWANIE! Uważam, że cały iPhone działa tak jak powinien, nie ma zbyt rozbudowanych niektórych funkcji czy opcji w menu, ale jak już coś ma to to działa a nie jest tylko marketingowym hasłem. Funkcje takie jak 3D Touch czy Touch ID są w pełni używalne i usprawniają korzystanie ze smartfonu.2. DZIAŁANIE SYSTEMU: od włączenia system nie był restartowany, działa perfekcyjnie, szybko i intuicyjnie3. JAKOŚĆ WYKONANIA wszystko czego można się spodziewać po smartfonie Premium4. APARAT: Szybki, łatwo dostępny (w każdej chwili dostępny z poziomu dolnej wysuwanej belki), obiektyw f/1.8, szybki autofocus.5. Touch ID: bardzo przydatna funkcja, dobrze dopracowana, pozwalająca korzystać z niej na co dzień nie tylko do odblokowania ale również do logowania w sklepie, otwierania zablokowanych notatek, czy aplikacji zewnętrznych firm (choćby Onedrive od Microsoftu). Działa szybko i bardzo rzadko się myli ;)6. ROZMIARY URZĄDZENIA: to chyba najbardziej subiektywna zaleta. Jak dla mnie wymiary są idealne (mocno zbliżone do Samsunga którego użytkowałem wcześniej. Telefon smukły, niewielki jak na obecne standardy ale dobrze leży w dłoni. Dobrze użytkuje się go na co dzień, bez trudu mieści się w kieszeniach. Ekran pozwala na obsługę jednym kciukiem co jest bardzo dobre w codziennym użytkowaniu kiedy nie zawsze możemy używać obu rąk do obsługi smartfonu.7. Belka wysuwana z dołu – bardzo funkcjonalne rozwiązanie szczególnie dla osób obsługujących smartfon jedną ręką.7. Night Shift – bardzo fajnie działająca funkcja zmieniająca kolory ekranu na cieplejsze. Patrząc na ekran po zmroku oczy szybko się męczą gry widzą jaskrawe zimne barwy natomiast dzięki tej fukcji korzystając z iPhone w kompletnym mroku oczy nie męczą się tak szybko. Dodatkowo opcja automatycznego włączania się tej funkcji po zachodzie słońca.WADY:1. Wystający obiektyw aparatu – obiektyw schowany w obudowie nadałby kształty idealne, choć nie wystaje aż tak by przeszkadzać2. Słownik nie przewiduje wpisywanego tekstu w czasie pisania na klawiaturze – bardzo przydatna funkcja której używałem we wszystkich wcześniejszych systemach/smartfonach. Tutaj słownik podpowiada poprawne słowo jeśli czasie wpisywania nie użyliśmy np. polskich znaków. Kiedy zrobimy literówkę musimy kliknąć spację, następnie backspace i dopiero pojawi się dymek z podpowiedzią poprawnego wyrazu – działa to wolniej niż np. w androidzie.3. GŁOŚNIK – dla mnie chyba największe rozczarowanie, choć nie jest to dla mnie najistotniejsza rzecz w iPhone. Głośnik stereo jest, ale jakość dźwięku jest co najwyżej przeciętna. Dźwięk jak dla mnie jest bardzo metaliczny. Porównując (znów ;]) do Samsunga znacznie gorszy. Samsung grał głośniej i wydawał lepszy dźwięk przy jednym głośniku.4. Brak diody powiadomień – przyzwyczajenia z androida dają o sobie znać ale dioda była dla mnie bardzo przydatna. iOS oferuje funkcję wybudzenia ekranu po podniesieniu iPhone, ale często ekran zaświeca się przy wkładaniu do kieszeni – jak dla mnie niezbyt przydatna funkcja.5. Bateria - tak jak pisałem wyżej bateria nie jest zła ale nie jest też dobra. Mam nadzieję, że z czasem nie dojdą problemy drenowania baterii przez źle działające/zawieszające się aplikacje jak często bywa w Androidzie.PODSUMOWANIE: Jeśli ktoś waha się czy przesiąść się na Apple z Androida to mogę mu śmiało polecić iPhone 7. Ja jestem bardzo zadowolony, mimo jego wad kupiłbym go jeszcze raz. iPhone to smartfon dobry w codziennym użytkowaniu, ma wiele użytecznych funkcji a przesiadka z innego systemu nie jest ogromnym przeskokiem. Cena nie jest niska ale to dobry, dobrze działający sprzęt.Serdecznie polecam!
jeszcze

10.3.2017

Cóż mogę powiedzieć- świetny sprzęt za, nie ukrywajmy, ogromne pieniądze. Ten model IP posiadam od dnia premiery (przedpremiery?) w naszym pięknym kraju, czyli bodajże od 23 września 2016. Ogólnie moje zadowolenie nie mija, poprawili to czego w IP6 mi brakowało lub co było po prostu słabe (np. aparat). Szybkość na świetnym poziomie, jakość zdjęć zaj***sta, 3D touch świetna sprawa, ale i tak rzadko z tego korzystam, choć w porównaniu do początków tej technologii teraz na prawdę jest użyteczna i może ułatwić korzystanie z urządzenia. Kolor czarny matowy spoko, ale i tak bardziej podobał mi się space gray i mega żałuję że nie było takiego do wyboru.A że zależało mi na czarnym przodzie to cóż - tylko czarny mat albo onyx został...Ogólnie nie żałuję kasy za tego IP, choć kwota jest trochę wygórowana, ale nie płacimy o tyle za samą firmę, jak to hejterzy uwielbiają się podniecać w sieci ściągając z chin te swoje magiczne xiaomi i inne cuda wianki, a płacimy za świetny zamknięty system. To jest prawda - IP działają świetnie tylko dlatego, że robią system tylko pod swoje urządzenia, co pozwala im na idealną personalizację obu tych kwestii, ale... z drugiej strony tylko Apple się na to zdobyło. Niektóre firmy próbowały wprowadzić swój własny system (np. Samsung i Bada OS, albo bodajrze Nokia) i skończyło się to fiaskiem. Apple i ich urządzenia trzymają się na rynku do dzisiaj, więc to chyba coś znaczy. Swoją drogą dało się zauważyć, w moim mieście przykładowo, znaczny wzrost posiadaczy urządzeń z nadgryzionym jabłkiem, czyli ludzie zaczynają się przekonywać. Ale to trochę zasługa innych producentów - wszyscy chcieli być jak Apple, dali więc Apple'owskie ceny swoich urządzeń i tym oto sposobem telefony od Apple przestały być drogie ;) Fakt, nie kosztują tyle co urządzenia średniej klasy dodawane do umów u operatorów, ale znowu na szali flagowców innych producentów ich cena praktycznie się nie różni, a w wielu przypadkach zaczyna być nawet niższa (mówię ofc o podstawowej wersji iPhone'a). Co za ironia- tyle lat narzekania jakie to Apple beznadziejnie drogie, aż przyszły czasy gdzie każdy flagowiec jest drogi na poziomie Apple lub wyższym ;) Docinki z "płaceniem za logo" też nie mają sensu finalnie, a jednak i tak tylko Apple zostaje ze swoim zamkniętym systemem cóż.... Producenci innych firm zapracowali sobie na to, że skoro teraz wszystko jest drogie, to ludzie mogą sobie pozwolić na IP, bo już nie musza patrzeć z perspektywy "tani flagowiec". Takie zniknęły i teraz każdy bierze to, co mu pasuje i jak dało się zauważyć, w wielu przypadkach właśnie IP.Wracając do tego telefonu - momentami mnie wkurza, nie powiem że nie, bo byłoby to kłamstwo. Ma swoje humorki i wiele niedopracowanych aplikacji. Niestety to już nie tyle wina IP ile właśnie tych aplikacji, które czasami się sypią i w wielu przypadkach aktualizacja aplikacji działa na jej niekorzyść. Ale no na to się wpływu jednak nie ma. Poza tym mój egzemplarz ma jakieś durne zastoje, ale wychodzi na to że to też chyba wina tych nieszczęsnych aplikacji jednak (okazało się niedawno), a że te apki są mi niezbędne muszę to przeboleć.Ogólnie jednak potwierdzam wiele opinii twierdzących, że jak raz spróbuje się Apple, to się z niego nie zrezygnuje. Oczywiście to jest kłamstwo, bo zdarzają się osoby, które po Apple uciekają sporwrotem na Androida (czy Windowsa w kwestii komputerowej), ale w większości się jednak sprawdza. Ja właśnie przesiadając się z Androida na IP (miało być na próbę) nie jestem w stanie wrócić już do Andka choć w wielu przypadkach urządzenia np. Samsunga czy teraz przepiękne LG G6, które wychodzi, przyprawiają mnie o ciarki, ale no....system. W sumie na tyle ciężko rozstać mi się z iOS, że przymierzam się do kupna pierwszego "Mac'a" (no i ze względu na tę integrację ich urządzeń, by w pełni móc się cieszyć tym systemem). Choć to nie tylko wpływ IP, ale również polityki windowsa, która wymusza teraz na mnie w każdym nowym komputerze korzystanie z Win10, ewentualnie Win8 jak uda się trafić, ale rzadna z tych opcji do mnie nie przemawia (Linuxa próbowałem, nie przypadł mi do gustu, więc finalnie i tak zostaje mi windows, a niestety nigdzie już Win7 kupić nie mogę). Więc na rzecz mojego IP7 chcę mu do parki zakupić MacBooka, ofc używanego, bo gdzie płacić 10k za komputer... aż tak mnie nie powaliło na rzecz tej firmy ;)No nic ja tu o kompach, a miało być o iPhone.... telefon świetny, moim zdaniem wart swojej ceny. Fakt że brakuje mu magicznych wodotrysków jak od Samsunga, LG, czy innych producentów, którzy prześcigają się w dodatkach, ale jednak świetnie zoptymalizowany system oraz dopracowanie funkcji, które telefon już posiada, świetnie to rekompensuje. Wiadomo żaden biznes mieć ***** funcjami w telefonie jak są jeszcze niedopracowane przez producenta, albo skorzysta się z nich tylko raz w ramach zabawy. Lepiej mieć funckji mniej, ale dopracowane w pełni i na prawdę przydatne w codziennym życiu. Zdecydowanie więc polecam telefon z nadgryzionym jabłkiem, bo argument, że jest za drogi już padł, skoro Samsungi są droższe ;). Oczywiście wielu fanów Androida moja wypowiedź nigdy nie przekona, bo będą święcie przekonani, że lepiej mieć nawalone funcjami żeby mieć się czym chwalić w internecie, czy w szkole przy kolegach, niż mieć sprzęt na na prawdę długie lata. Sam taki byłem.... do czasu ;).W kwestii IP dalej - bateria bez szału, przy moim korzystaniu starcza średnio na dzień, czasami niecały, zależy co robię. W stosunku do ip6 nie czuję jakiejś znacznej poprawy, choć zapewniają, że lepsza. Nie wiem, może korzystam za bardzo na standardy Apple ;). Jakość dźwięku i głośniki stereo - bajka. Na prawdę nie wiem czemu było trzeba tak długo czekać na taki dodatek, skoro jednak tyle hajsu się płaciło. Głośniki są bajeczne i myślę, że każdy będzie zadowolony - w sumie to mają lepsze podbicie basu niż mój laptop (fakt, że stary i ledwo żywy, ale jednak laptop). Ah i ten nieszczęsny mini jack, o którym do dzisiaj w internecie krążą żarciki wśród wesołych recenzentów na YT - ja nie widzę problemu. Rozumiem jednak, że wiele osób może mieć z tym problem jeśli korzysta ze słuchawek konkretnych jakiś, ale.... Apple wychodząc naprzeciw dodaje przejściówkę, nie karząc potencjalnemu użytkownikowi poszukiwać takowej lub w ogóle zrezygnować z słuchawek. A jak widać po macbookach również Apple dąży to minimalizacji i bezprzewodowych rozwiązań. Kolejna sprawa, że to nie oni pierwsi zabrali wejście na jacka, ale tylko im się finalnie obrywa i tylko im dogryzają (hah śmiesznie - dogryzają nadgryzionemu jabłku...). A tak szczerze - jeśli komuś w nowym IP przeszkadzał brak słuchawek, można było kupić po prostu IP6s, który jest na podobnym poziomie w kwestii wydajności, a posiada wciąż wejście na słuchawki. Ale lepiej sobie ponarzekać, a kwestia recenzentów to już wgl momentami przesada, bo jednak uważa się ich poniekąd za profesionalistów w tym co robią, a zdarzają się im takie różne śmieszki ;)Dodatkowym argumentem za iPhone jest na pewno to, że wolno tanieje. Ergo można kupić telefon, pokorzystać z niego sobie rok, czy nawet dwa i sprzedać go wciąż za całkiem niezłą sumkę. To się tyczy całego sprzętu od Apple, że wolno tracą na wartości. A jeśli nie macie kasy, albo żałujecie aż takiej sumy na IP7, to na luzie można kupić jakiś starszy model za całkiem normalne pieniądze (ewentualnie używany też spoko opcja, zwłaszcza jeśli to ma być telefon na próbę, a nie chcecie wydawać za dużo kasy).POLECAM BARDZO SERDECZNIE i nie mogę się doczekać najnowszego dziecka od nadgryzionego jabłka ;) (w sensie IP8, czy jak go tam nazwą, bo w końcu 10-lecie).
jeszcze

10.5.2020

Po krótkim epizodzie z iOS na wysłużonym 5s dość długo miałem telefony z Androidem. Lepsze lub gorsze, ale za każdym razem te same wady zdecydowały o powrocie do Apple. I wcale nie uważam, że iphony są bez wad, ale zalety zdecydowanie je przewyższają. Z resztą zależy kto czego szuka, ale od początku:7 ponieważ jej cena obecnie jest akceptowalna. Oczywiście patrząc na podzespoły, to nie ma w niej nic imponującego, ale tylko na papierze i tylko dla tych, co się z tym systemem nie spotkali. Zupełnie jak niegdyś z Blackberry 10, który był lekki, miał śmieszne wymagania, działał doskonale, ale pojawił się za późno i nie miał dobrego PR. Z Apple jest inaczej.Najnowszy soft nr 13 działa lepiej i szybciej niż najnowszy android na P30 lite, który jest średniakiem, ale przyzwoitym. IOS po prostu wygląda i działa świetnie. Ekran retina na papierze tez niby nie jest już w top, ale i tak wydaje się lepszy i czytelniejszy niż we wspomnianym p30 lite. Przesiadka z początku trudna, trochę trzeba po konfigurować, ale czy to problem? Raczej nie. To teraz do konkretów.iPhone 7 ma dość mały ekran i dla niektórych może to stanowić problem. Z początku dlatego właśnie szukałem modelu z plusem, ale w trakcie testów, po początkowym zawodzie zauważyłem, że nie stanowi to dla mnie problemu, bo tak naprawdę telefony powyżej 5’’ obsługuje się mniej wygodnie. Lepiej się ogląda filmy, przegląda zdjęcia, ale do zwykłego codziennego użytku potrzeba dwóch rąk. Tutaj ten problem prawie nie istnieje, a rozmiar czcionki można powiększyć. Rzadko kiedy trzeba coś sięgać, bo jest pod ręką, a właściwie pod kciukiem. Poza tym z reguły i tak czytamy pierwsze 4-5 linijek tekstu z góry i przewijamy niżej, a tyle i więcej mieści się na ekranie 4,7 cała. Sam telefon jest zgrabny, nie ma irytującego mnie notcha, a czytnik i hapatyka są wręcz idealne. Wyświetlacz nie wypełnia całej przestrzeni, ale w każdym androidzie denerwował mnie czytnik linii na plecach. Kwestia gustu, ale przyzwyczajony do umiejscowionego z przodu tęskniłem za tym rozwiązaniem. Aparat. Tu nie ukrywam, że poszedłem na kompromis. P30lite robił świetne zdjęcia, ale nie powiedziałbym, ze IP 7 robi tragiczne. Są ok, ale za to filmy w 4K z 7 już wyglądają lepiej i płynniej. Bateria. Nie ma co ukrywać, ze mimo słynnej optymalizacji Apple, rewelacji tu nie ma. Z drugiej strony, przy mniejszych wymiarach i dużo mniejszej pojemności, 7 działa podobnie długo lub trochę krócej. Rzeczywiście czasami brakuje jej energii.Aplikacje. Standardowa wada podawana przez antyfanów Apple mówi o braku aplikacji. Może i prawda, ale z tych, które sam używam, brakuje jedynie gry Tysiąc - jakoś przeżyję. Jest za to imusic, który współgra z Shazam i nie jest droższy od tidal. W sumie cena jest ta sama i 3 miesiące gratis. Jakość dźwięku również jest doskonała, widać doświadczenia z iPodów zostały wykorzystane. Apple TV+ rok w gratisie nie ma takiej oferty jak Netflix, ale jest. Wypróbuję.Podsumowanie. W cenie nowego średniaka otrzymujemy flagowa sprzed paru lat. Nie ma co patrzeć na parametry o porównywać z androidami, bo to jak porównywać 1.6 z poloneza z 1.6 turbo w nowym aucie. Pojemność ta sama, a sprawność to już przepaść. Ekran Retina i jakość wyświetlanego obrazu jest naprawdę fajna i cieszy oko, nie mogę się tutaj przyczepić. Synchronizacja z iTunes sprawia, ze te 32gb da się przełknąć. Łączność z urządzeniami Bluetooth bezproblemowa i działa intuicyjnie. Tak naprawdę jedynym prawdziwym minusem jest bateria, która mogłaby być większa. Na plus mnogość akcesoriów także zamienników. W tej chwili iOS jest jedyna alternatywa dla androida, a jeśli zapytacie właścicieli iPhone, czy po dwóch latach ich telefony mulą, zdecydowana większość odpowie przecząco, właśnie dzięki optymalizacji. 7 nawet przy włączonej oszczędności energii, która ogranicza procesor o około 40% działa tak samo płynnie.
jeszcze

24.9.2016

Dosłownie przypadkiem udało mi się dorwać i od razu kupić.Ogólnie to dopiero mój drugi iPhone. Po przejściu z 6 widzę wyraźny skok w szybkości urządzenia (uważam, że z 6s się nie opłaca przesiadać, ale jeśli ktoś posiada 6 i niższe, to zdecydowanie warto).Ogólnie aż tak wielu zmian nie widzę...:1. Głośniki stereo? - Fakt, są. Grają nieźle, różnica jest. Ale dla mnie nie jakaś znacząca choć fakt faktem dobrze że w końcu postawili na głośniki stereo.2. Brak mini jacka? - Dla mnie osobiście nie robi to probemu, gdyż muzyki z telefonu nie słucham. Dla wielu osób jednak może być to problemem i dla mnie to mimo wszystko trochę śmieszne zabierać wejście na słuchawki i dodawać przejściówkę.Co prawda zabranie wejścia na słuchawki miało na celu poprawienie 3D touch i dodanie tego w przycisku domowym, ale właśnie...3. Przycisk domowy zmieniony na technologię 3D touch - jak na razie mam mieszane uczucia. Działa dobrze, ale jednak nie jest fizyczny i na razie to odczuwam. Działa tak samo jak normalny fizyczny, więc to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Dodatkowo czytnik linii papilarnych w porównaniu do 6 poprawiony i widać sporą różnicę.4. Samo 3D touch to też dla mnie nowość - działać działa, opcje są fajne i sporo upraszczają, ale na razie i tak odruchowo korzystam standarowo. Jednak kilka godzin z urządzeniem, to za mało by się przestawić (ale wystarczająco by dać opinię, bo to jednak iPhone i wiele rzeczy pozostaje bez zmian).5. Widzę już teraz zdecydowanie lepszą baterię, ale może to być spowodowane "zajechaniem" poprzedniego telefonu, więc trudno stwierdzić jak to się ma w praktyce.6. Aparat rzeczywiście znacząco poprawiony i widać sporą różnicę w porównaniu do IP6, także tutaj na plus.7. Kwestia wodoodporności/wodoszczelności - IP67. Tutaj jest dość śmieszna kwestia. Co prawda jeszcze nie testowane, ale szczerze nie wiem czy testować, skoro nawet w sklepie przy kupnie uprzedzają, że to nie jest tak na sto procent i raczej nie polecają na chama kąpać się z telefonem. Lekka ironia jednak...Ogólnie kupna nie żałuję, od dawna zależało mi by wymienić mojego IP6 na szybszy model. Z uwagi, że to dopiero mój drugi iPhone zaskoczyło mnie pierwszy raz pozytywnie iTunes. Nienawidzę tego badziewia od początku posiadania IP, ale jeśli chodzi o wymianę urządzenia na nowe...? To najlepsze co mi się trafiło! Wystarczyło zrobić kopię zapasową i przy konfiguracji sprzętu zaznaczyć by odtworzył z iTunes wszystko - moje oczekiwania oscylowały głównie na tym, że skopiuje mi zdjęcia, muzykę i ewentualnie inne mało znaczące pierdoły. Ale to, że skopiował wszystkie sms, kontakty ze zdjęciami, a nawet takie rzeczy jak ustawienia poprzednie, wszystkie ustawienia budzika, tapetę, dzwonki i zainstalował sam wszystkie aplikacje, które były poprzednio (nie było trzeba się nigdzie logować na nowo, a we wszystkich grach zostały nawet zapisane poziomy), a nawet poustawiał wszystko w tej samej kolejności, to dla mnie nowość - zapewne wieloletni użytkownicy IP znają to od dawna, ale dla mnie to bardzo miła niespodzianka. Praktycznie dwie godziny ustawiania telefonu pod siebie mam z głowy, bo.... jest ustawiony tak samo jak wcześniej. Jak to można się cieszyć z małych rzeczy...Tak więc jak już udało mi się wspomnieć wcześniej - jeśli ktoś posiada modele niższe niż IP 6s i ma pieniądze i chęć zakupić najnowszego ogryzka, to moim zdaniem zdecydowanie warto. Skok wydajnościowy jest bardzo widoczny i widać ogólnie sporą różnicę w działaniu samego urządzenia, co było dla mnie priorytetowe, a przy tym dostajemy parę nowinek. Przy IP 6s myślę, że różnicy można praktycznie żadnej nie zauważyć jeśli się jest standardowym użytkownikiem, także uważam, że w tym wypadku nie warto wymieniać.
jeszcze

24.5.2019

Przesiadka z 4s 16GB, którego miałem od 2013 roku. Kolejne aktualizacje iOS zabiły ten naprawdę fajny telefon. Kupiłem iPhone 7 128GB (czarny matowy). W chwili obecnej działa na iOS 12.3. Większy od 4s i mniej ergonomiczny. Jedną ręką ciężko go obsługiwać, no chyba, że ktoś ma duże dłonie. Do przeglądania neta ok. Coś kosztem czegoś. Wykastrowali go z jacka 3.5. Niby pierdoła, a jednak. Wizualnie ładny, choć mam sentyment do wyglądu 4s, 5s, SE, które to moim zdaniem były kwintesencją piękna w telefonach. Chyba stary jestem, bo te bezramkowce jakoś do mnie nie przemawiają. Wszystkie na to samo kopyto. Jeśli chodzi o system, to zauważyłem delikatne lagi. Już nie jest tak dopracowany jak kiedyś.Brak tu wizji Jobsa. Mimo tego, że cenię sprzęt Apple (cenię brzmi tu conajmniej dwuznacznie), to raczej zmierzają po równi pochyłej. Sam telefon śmiga i do codziennego użytkowania spokojnie wystarczy na kilka lat. Choć kolejnych wersji systemu nie będę wgrywał gdy tylko wyjdą, a raczej poczekam na opinie. Zastanawiałem się jeszcze nad iPhone 8 w wersji 64GB, ale to jednak połowa tego co w 7, którą kupiłem. W 8 lepszy procesor, ładowanie indukcyjne (szklane plecki, które tłuką się tak samo jak ekran), kilka opcji więcej podczas kręcenia wideo, reszta ta sama. Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? Sam telefon mogę polecić, a jeśli ktoś ma jeszcze jakieś urządzenie od Apple, to tym bardziej. Są telefony na Androidzie, które lepiej wykonują zdjęcia w nocy, itd., ale ponownie wybrałem iPhona, bo Android osobiście mi nie leży. Mniej bezpieczny, po jakimś czasie się tnie, widocznie laguje. iPhone po prostu działą, choć swoje kosztuje. Polecam, choć muszę przyznać, że jakiegoś wow po zakupie nie było.
jeszcze

21.11.2018

Telefon posiadam od ponad miesiąca.Wcześniej używałem 5s i 6s które później sprzedałem.A jak sam smartfon wypada? Okej choć do ideału mu oczywiście brakujePrzede wszystkim bateria.Wiadomo jak to iPhonowe baterie trzymają krótko.Trochę większa od 6s ale co z tego jak pod koniec dnia (gdzieś tak wczesnym wieczorem) musze go znowu podłączać.A telefonu używam intensywnie (jako wymagający użytkownik)Mogli trochę polepszyć aparat ale nie jest źle zdjęcia wychodzą okej,wideo tak samo choć żylety nie ma ;)Z plusów to napewno jakość wykonania.Może to nie jest najlepsze szkło a plecki są podobno matowe ale i tak dobrze to brzmi.Mały minus za to że na pleckach pojawiły się małe białe kropki?Nie wiem może ten mat się zdziera czy coś.Dodam że mam ten telefon używanyPlus za łatwość obsługi i płynność.Wiadomo IOS co tu więcej się rozwodzićGłośniki stereo są okej,grają wyraźnie i głośno,basy są tak na przywoitym poziomie ale nie ma szału oczywiście.Ekran jest okej,to nie jest amoled ani oled ale retina jakiś poziom napewno trzyma i nie widać pojedyńczych pikseliŁączności i wszystko z tym związane brak problemów,zasięg prawie zawsze jest bardzo dobryPorównując?5 lat siedziałem na androidzie i wreszcie chciałem zmienić na coś innego.Jednakże IOS wielkiego wrażenia dla mnie nie robi.Działa bo działa i to jest najważniejsze ale w przyszłości po tym telefonie wybrałbym androida ale to kwestia gustuTelefon jest okej,archaiczny wygląd niestety no ale to już 2 letni telefon,nie mam żadnych problemów z nim działa jak ma działać i generalnie polecam kto nie musi posiadać najnowszego iPhona a jest przyzwyczajony z IOS-em
jeszcze

23.7.2018

UWAGA: czytajcie dobrze opisy ofert sklepów i upewniajcie się, że telefon to nie REFURBISHED (no chyba że takiego szukacie). Ceny jednak potrafią się różnić o zaledwie kilkadziesiąt zł, więc nie warto ryzykować. Takie ofety na ceneo są wymieszane z pozostałymi. Więc oczy dookoła głowy!.A teraz do rzeczy: eh... no i iPhone. Po latach z Androidem w końcu przesiadka. Daruję sobie rozterki google'owca, bo te zniknęły po dobie z telefonem ("dlaczego, żeby cofnąć trzeba sięgać do samej góry ekranu?!"). Wszystko co mówili to prawda - wszystko co na plus, ale też minus w postaci baterii, dlatego warto powyłączać funkcje, których się nie używa (np. analizowanie danych aplikacji przez Siri,która na naszym rynku jest bezużyteczna). Kolor czarny wygląda 100x lepiej w realu niż na zdjęciach, choć osobiście fanem czarnych nigdy nie byłem. Lubicie prostotę, funkcjonalność, spójność wizualną i jesteście w stanie przyjąć, że czasem "Apple wie lepiej"? To jest telefon dla Was.
jeszcze

29.9.2017

Bardzo szybki i prosty w obsłudze. System iOS jak zawsze świetny i bardzo intuicyjny. Telefon jeszcze bardzo długo będzie miał możliwość aktualizacji do kolejnych wersji systemu. Design telefonu rewelacyjny, bardzo elegancki. Telefon przyjemnie się trzyma w dłoni pomimo aluminiowej obudowy, na plus, że obudowa nie zbiera jakoś mocno odcisków palców. Bardzo sprawny i niezawodny skaner linii papilarnych, jeszcze ani razu się nie pomylił. 3d touch również na duzy plus, bardzo upraszcza obsługę. Telefon jest wodoszczelny, ale póki co nie sprawdzałem tej właściwości i szczerze nie mam zamiaru ;). Żeby nie było tak, różowo, rzecz która ogólnie mnie drażni mnie w iphone'ach to słaby czas pracy baterii,mogliby pakować trochę większe ogniwa w te "mniejsze" wersje bez plusa w nazwie. Ponadto cena, która moim zdaniem jest "dość mocno" wygórowana.
jeszcze

26.9.2017

W telefonie zakochałem się od pierwszego urzytku. I nie pisze tego jako namiętny fan apple ale jako miłośnik czystego androida który stwierdził ze skosztuje zakazany owoc. Co mnie tak zachwyciło?W moim przypadku kilka czynnikówCzytnik lini papilarnych jest po prostu bajkaWygląd również mnie zachwycił szczególnie jakością wykonania i tym jaki ten telefon jest cieniutki ^^ do teraz mnie to zadziwiaAparat jest również niesamowity najlepszy jaki miałem dotąd w smartfonie (nie używam i nie trawie szajsunga)Czas pracy baterii również lepszy niż na mojej wcześniejszej moto X która na papierze ma prawie dwa razy większa pojemnośćPŁYNNOŚĆ jest niesamowitaMimo wysokiej ceny nie żałuje ani złotówki imogę z czystym sumieniem polecić
jeszcze

9.2.2017

To mój pierwszy Iphone i jestem z niego zadowolona, pomimo, że wcześniej użytkowałam telefon z większym wyświetlaczem. Jedyny minus i to mega minus to bateria. Mega słaba, mam już wszystko co możliwe wyłączone,a nawet jak nic na telefonie nie robię to bateria się wyczerpuje i to w szybkim tempie. Korzystam z internetu nie więcej jak godzina dziennie, rzadko dzwonię, zdjęcia od czasu do czasu. Baterię ładuje codziennie, co jest dla mnie uciążliwe, bo ciągle muszę tego pilnować. Poza tym telefon świetny, zdjęcia piękne i w każdym świetle dobrze wychodzą.

1.2.2017

Przesiadka z Androidowego systemu nie jest łatwa, ale iPhone jest całkiem w porządku. Ma wiele drobnych rzeczy, które irytują:- brak łaczenia powiadomień w grupy- nie można ze skrótu Bluetootha czy WiFi wybrać konkretnego połączenia tylko trzeba wejść w ustawienia- brak sporej liczby aplikacji (polskich w szczególności) dostępnych na Androidzie- nie zawsze łączy automatycznie z Bluetoothem samochodui wiele innych, które albo trzeba zaakceptować albo po prostu komuś nie przeszkadzająMimo tych niedogodności telefon oceniam bardzo dobrze.

26.10.2017

Jestem zachwycona iPhone 7, którego posiadam od 2 miesięcy. Design telefonu piękny, bardzo elegancki i wygodny, dopracowany w każdym calu. System iOS intuicyjny, szybki i prosty w obsłudze. 3d touch bardzo upraszcza obsługę a skaner linii papilarnych bardzo sprawny i niezawodny. Aparat fotograficzny fantastyczny, robi piękne zdjęcia i filmy! :) Czy wodoszczelny – nie sprawdzałam;-) A minusy… cena i bateria mogłaby działać dłużej ale przy tej ilości aplikacji, które posiadam i tak nie jest źle. Polecam!

6.3.2017

Dopóki nie miałem iPhone'a nie rozumiałem zachwytów nad nim. Co prawda do kompletu teraz mam i iPad i MacBook Pro co kosztowało wiele, ale... warto było. Parafrazując wypowiedź p. Waldorffa (na temat tego co to znaczy kulturalny człowiek... :-) ) - oczywiście bez przenoszenia tego pytania tutaj, ale jednocześnie myśląc o sposobie odpowiedzi mogę stwierdzić: "tym co mają tłumaczyć nie trzeba, a tym którzy nie mają nie da się wytłumaczyć" bo i tak toną w morzu reklam Samsunga itp.

15.1.2018

Sprzęt zdecydowanie warty swojej ceny. Jest to mój pierwszy sprzęt Apple i jestem ogólnie zachwycona. Wbrew wszystkim opiniom nic nie trzeba płacić. Apple ID jest całkowicie bezpłatne. Telefon działa błyskawicznie, robi bajeczne zdjęcia. Audio także na plus. 3D Touch działa bezbłędnie tak samo jak Touch ID w przycisku Home Button. Bardzo sympatyczna asystentka głosowa Siri, można z nią pogawędzić. Szkoda, że nie po polsku. Ogólnie POLECAM KAŻDEMU!

25.2.2019

Super telefon, system operacyjny bardzo dobrze wspolgra z podzespolami, nie grzeje sie tak jak iphone 6s, cena wiadomo - chcesz miec jablko licz sie z kosztami, bateria moglaby byc troszke wieksza w tej cenie bo przy zabawie tel trzeba miec ze soba powerbank po kilku h, w trybie uspienia trzyma bardzo dobrze, dla kogos komu tel jest potrzebny do sprawdzenia email/sms/facebook w zupelnosci wystarczy

List All Products

Warunki usługiPolityka prywatności